W przypadku braku prądu...

Awatar użytkownika
kosmik250
Bywalec
Posty: 73
Rejestracja: 23 sie 2016, 11:18
Lokalizacja: Budzyń

Re: W przypadku braku prądu...

Postautor: kosmik250 » 17 lis 2016, 11:26

Widać nikt nie ma na to pomysłu, co oznacza masowy pomór :) A tak poważnie nie myślę aby krewetki nie wytrzymały 8 h bez filtra jeżeli chodzi o napowietrzanie, inna sprawa je żeli chodzi o chłodzenie latem, zostają jedynie zamrożone butelki wody o ile nie rozmrożą się w niedziałającej lodówce. Istnieje jeszcze alternatywa zakupić mały agregat o mocy do 2000W

Awatar użytkownika
SUHY
Mistrz
Posty: 358
Rejestracja: 25 maja 2016, 10:53

Re: W przypadku braku prądu...

Postautor: SUHY » 17 lis 2016, 13:45

Obrazek
Do tego Aku 60Ah u mnie styka na 12 H .
Obrazek

Awatar użytkownika
Dakota
Stary Wyjadacz
Posty: 250
Rejestracja: 22 mar 2016, 21:13
Lokalizacja: Katowice
Kontaktowanie:

Re: W przypadku braku prądu...

Postautor: Dakota » 18 lis 2016, 10:04

Kosmik, krewetki to twarde bestie wbrew pozorom, u mnie po kilku miesiącach jedna sztuka ocalała w szklance z mchem, zalewanym czym popadnie (a to kraneksem, a to wodą zlana z akwa, a to mineralką, bo akurat była pod ręką) ;) W akwarium problem jest taki, że jak siądzie ruch wody, zmaleje natlenianie, nie będzie światła, a do tego dojdzie wyższa temperatura latem, to zaczynają przyspieszać wszystkie procesy gnilne. Wystarczy wrzucić gąbkę z używanego filtra do miski i zostawić na jakiś czas, może zalatywać bajorkiem lub "starą" wodą. To samo może się dziać w akwarium, oczywiście mowa o obciążonych ekosystemach (starsze baniaki, duża obsada itp.)

U mnie na szczęście przerwy w w dostawach prądu są rzadkie i krótkie, w ciągu ostatnich paru lat to były 3-4 przypadki, z czego ze dwa dłuższe (ok 2h), nie miało to żadnego znaczenia dla krewetek. Czasem po podmianie są dłużej bez filtra, bo zapomnę włączyć :P
Jeśli kogoś brak prądu nęka częściej, to zdecydowanie warto pomyśleć o alternatywnie, szczególnie, gdy wyjeżdżamy na wakacje - dziwnym trafem wtedy wszystko się lubi wysypać ;)

stan_shrimps
Bywalec
Posty: 67
Rejestracja: 15 cze 2016, 21:59
Lokalizacja: Łętownia gm. Nowa Sarzyna podkarpackie

Re: W przypadku braku prądu...

Postautor: stan_shrimps » 25 lis 2016, 15:39

przy dużej ilości krewetek może być problem, 10 krewetek w 30 litrach spokojnie postoi i 2 dni.

Kiedyś nie był u mnie prądu 3 dni...ale miałem jedno akwarium z dużą ilością roślin, wystarczyło podmuchać przez węża kilak razy dziennie.

Co prawda nie kupowany z myślą o krewetkach, ale mam pod ręką:

Obrazek

Piotr1982
Mistrz
Posty: 1926
Rejestracja: 22 mar 2016, 20:31
Lokalizacja: Szczecinek

Re: W przypadku braku prądu...

Postautor: Piotr1982 » 25 lis 2016, 16:30

o kurcze :) to wygląda już konkretnie ;) moje - przetestowane - mogą przeżyć bez strat dzień spokojnie bez prądu (nie było wyłączenia, raczej Alzheimer dał o sobie znać). Myślę, że tu głównie chodzi o stosunek krewet do wielkości baniaka i ilości roślin, choć te przy braku świata pobierają tlen...
moje krewetkaria: krewetkaria/moj-rega-t6.html ;)

stan_shrimps
Bywalec
Posty: 67
Rejestracja: 15 cze 2016, 21:59
Lokalizacja: Łętownia gm. Nowa Sarzyna podkarpackie

Re: W przypadku braku prądu...

Postautor: stan_shrimps » 26 lis 2016, 14:38

Dla krewet groźniejszy niż brak tlenu jest nadmiar azotu. Tlen możemy uzupełnić poruszając taflą wody, ale azotu możemy się pozbyć tylko podmianami a tych za dużo też nie wolno robić przy wyłączonym filtrze.

KurczakWielki
Posty: 1
Rejestracja: 27 lis 2020, 18:58
Lokalizacja: Zambrów

Re: W przypadku braku prądu...

Postautor: KurczakWielki » 20 gru 2020, 22:39

Do napowietrzania w takim wypadku wystarczy Oxydator używam już dłuższy czas i nie ma na co narzekać.

Awatar użytkownika
Hotei
Mistrz
Posty: 517
Rejestracja: 24 lip 2016, 14:00
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: W przypadku braku prądu...

Postautor: Hotei » 02 sty 2021, 23:41

Nie jest to głupie, tlen w ilości atomowej z wody utlenionej ... ale czy stężenie nie zaszkodzi krewetkom ? U mnie niektóre siedziały na oksydatorze dłuższy czas. Bąble momentami dawały, że hoho ;) Niestety nie mogę powiedzieć czy to na nie wpłynęło, było ich zbyt dużo aby stwierdzić.

demilona
Tuptuś
Posty: 23
Rejestracja: 10 lis 2020, 14:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: W przypadku braku prądu...

Postautor: demilona » 08 sty 2021, 11:49

U mojego początkującego znajomego takie stężenie zabiło wszystkie krewetki. :( Wiec jak widać - to zależy.

____________________
Klimatyczne lampy stojące
Ostatnio zmieniony 22 sty 2021, 10:56 przez demilona, łącznie zmieniany 1 raz.

Piotr1982
Mistrz
Posty: 1926
Rejestracja: 22 mar 2016, 20:31
Lokalizacja: Szczecinek

Re: W przypadku braku prądu...

Postautor: Piotr1982 » 08 sty 2021, 13:25

Wątpię szczerze, żeby stężenie tlenu z oksydatora zabiło krewetki. Miałem je dłuższy czas, na początku uzupełniałem regularnie, potem jak się przypomniało. Nie zauważyłem praktycznie żadnego negatywnego wpływu. Może trochę pozytywny ;)
Już mówię dlaczego: może się mylę, ale tlen jest słabo rozpuszczalny w wodzie i żeby wystąpił jakiś objaw niepożądany, to musiałoby być go naprawdę sporo (czas kontaktu z wodą, ilość itp.), co przy oksydatorze jest mało prawdopodobne ;)
moje krewetkaria: krewetkaria/moj-rega-t6.html ;)

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości