Mój emersyjny kubełek

Awatar użytkownika
Mati1301
Posty: 16
Rejestracja: 22 paź 2016, 21:57

Mój emersyjny kubełek

Postautor: Mati1301 » 11 lis 2016, 14:04

Natchnięty emersyjnym słoikiem Pr3cika który widziałem na targach w Poznaniu postanowiłem zrobić coś podobnego. Ale po targach skupiłem się na innych rzeczach i tak jakoś poszło to w odstawkę lecz... Ostatnio będąc w sklepie zauważyłem takie fajnie pudełka do makaronu czy innych rzeczy. I od razu przypomniało mi się co chciałem zrobić więc kupiłem. Jeszcze dodatkowo tydzień wcześnie dostałem od kolegi fox mossa i obsadziłem go na korzonku (który okazało się że pasuje idealnie wymiarem do pojemnika :D ) by urosło z tego "drzewo". Oto kilka zdjęć (przepraszam za jakość niektórych ale robiłem telefonem ;) ):
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

______________________________________________________________________________________________________________


A tutaj mały bonus w postaci filmu (jeśli się w ogóle będzie komuś go chciało oglądać ;) )
https://www.youtube.com/watch?v=uoNIeWZPzo8"

______________________________________________________________________________________________________________

Piotr1982
Mistrz
Posty: 1692
Rejestracja: 22 mar 2016, 20:31
Lokalizacja: Szczecinek

Mój emersyjny kubełek

Postautor: Piotr1982 » 11 lis 2016, 15:49

Filmik obejrzałem, fot nie bo nie widać...
bardzo zacnie to wygląda, jak ruszy z zarastaniem to będzie kolejny emers u nas ;)
jakie podłoże dałeś?
moje krewetkaria: krewetkaria/moj-rega-t6.html ;)

Awatar użytkownika
Mati1301
Posty: 16
Rejestracja: 22 paź 2016, 21:57

Mój emersyjny kubełek

Postautor: Mati1301 » 11 lis 2016, 16:27

Tak jak w opisie filmu było ;) ADA Amazonia (bo akurat pod ręką miałem :) )

Awatar użytkownika
Mati1301
Posty: 16
Rejestracja: 22 paź 2016, 21:57

Re: Mój emersyjny kubełek

Postautor: Mati1301 » 11 lis 2016, 16:29


Piotr1982
Mistrz
Posty: 1692
Rejestracja: 22 mar 2016, 20:31
Lokalizacja: Szczecinek

Re: Mój emersyjny kubełek

Postautor: Piotr1982 » 25 lis 2016, 8:47

i jak to wygląda po początkowych dwóch tygodniach? ;)
moje krewetkaria: krewetkaria/moj-rega-t6.html ;)

Krzysiek79
Wyjadacz
Posty: 133
Rejestracja: 20 paź 2016, 4:11

Mój emersyjny kubełek

Postautor: Krzysiek79 » 25 lis 2016, 14:43

Wygląda nieźle.
Mógłbyś napisać jakie rośliny tam rosną? No i oczywiście czekamy na aktualizację.

Ja w uprawie emersyjnej próbowałem: małego henia, Lilaeopsis brasiliensis , rotala rotundifolia, pogostemon erectus , Wywłócznik brazylijski.
Wszystko rośnie, niestety temperatura między 18-22 i co raz krótsze dni spowodowały, że pogostemon padł. Ale i tak jestem zadowolony z efektów, bo od wiosny wszystko ładnie rosło.

Piotr1982
Mistrz
Posty: 1692
Rejestracja: 22 mar 2016, 20:31
Lokalizacja: Szczecinek

Mój emersyjny kubełek

Postautor: Piotr1982 » 29 lis 2016, 20:21

Krzysiek a to podobnie jak z mchami postępowałeś? napisz no na jakim podłożu, warunki itp. - zawsze poprosimy najwięcej szczegółów takich ciekawych tematów :)
moje krewetkaria: krewetkaria/moj-rega-t6.html ;)

Krzysiek79
Wyjadacz
Posty: 133
Rejestracja: 20 paź 2016, 4:11

Mój emersyjny kubełek

Postautor: Krzysiek79 » 30 lis 2016, 0:00

Piotr1982 pisze:Krzysiek a to podobnie jak z mchami postępowałeś? napisz no na jakim podłożu, warunki itp. - zawsze poprosimy najwięcej szczegółów takich ciekawych tematów :)

To byly takie moje eksperymenty.
Chciałem sprawdzić czy da radę w miarę łatwo przestawić rośliny z powrotem do środowiska wodnego.
Warunków specjalnych nie było.
Parapet na wschodnim oknie.
Ziemia od kwiatów
Pojemnik próżniowy
Woda z akwarium.
no i oczywiście rośliny z przycinki.

Pierwsze spostrzeżenia.
Ziemia musi być naprawdę dobra.
Ja brałem jaka popadnie i kawałki torfu z korzeni nie tak łatwo wybrać.

Piotr1982
Mistrz
Posty: 1692
Rejestracja: 22 mar 2016, 20:31
Lokalizacja: Szczecinek

Re: Mój emersyjny kubełek

Postautor: Piotr1982 » 03 gru 2016, 17:28

potem przestawienie z emersa na submersa jak poszło? bo z mszakami to bywa różnie - nieraz trwa dłuuuugo ;)
moje krewetkaria: krewetkaria/moj-rega-t6.html ;)

Krzysiek79
Wyjadacz
Posty: 133
Rejestracja: 20 paź 2016, 4:11

Re: Mój emersyjny kubełek

Postautor: Krzysiek79 » 03 gru 2016, 23:41

Mały henio nie dał rady. Jednak raczej to wina braku nawożenia i pewnie zbyt słabego oświetlenia.
Lilaeopsis brasiliensis bez żadnego problemu. Po miesiącu juz są widoczne nowe pędy i liście. Co dziwne liście z "błota" nadal są w świetnej kondycji.

Tak jak pisałem wcześniej pogostemon padł.
A mam jeszcze rotala rotundifolia, ale dla niej nie mam miejsca bo w ogólnym przycinam co tydzień ,a w krewetkarium nie bardzo mi pasuje. Wiec zostanie sobie pewnie w butelce czekając na inny projekt. Zrobiłem tez nową nasade w większym pojemniku. Zobaczę czy da radę "wystartować" w zimie. Przy temperaturze 18-22 stopnie i krótkich dniach.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 17 gości