Pocztówki z Azji

krzysiek44
Mistrz
Posty: 390
Rejestracja: 28 gru 2017, 21:22
Lokalizacja: Blaker

Re: Pocztówki z Azji

Postautor: krzysiek44 » 11 mar 2019, 0:29

Spoko będą przynajmniej po części bo ciągle coś się dzieje nowego ,interesującego itd książkę można by napisać :lol:

spining133
Mistrz
Posty: 749
Rejestracja: 23 mar 2016, 19:16
Lokalizacja: Oborniki

Re: Pocztówki z Azji

Postautor: spining133 » 11 mar 2019, 14:26

Krzysiek co cię powstrzymuje przed napisaniem takowej :D jak cię znam to nic

Awatar użytkownika
Hotei
Mistrz
Posty: 461
Rejestracja: 24 lip 2016, 14:00
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Pocztówki z Azji

Postautor: Hotei » 11 mar 2019, 16:47

Krzyś pisz u nas bloga .... z przyjemnością przeczytam. Sprawisz, że poczujemy choć trochę to co i Ty ;)

krzysiek44
Mistrz
Posty: 390
Rejestracja: 28 gru 2017, 21:22
Lokalizacja: Blaker

Re: Pocztówki z Azji

Postautor: krzysiek44 » 11 mar 2019, 17:24

Słabą pamięć mam panowie , musiałbym pisać na bieżąco albo notować ,a niestety nie bardzo jest czas na to no i nie podróżuję sam itd ale w miarę możliwości będę coś tam skrobał i wstawiał foto ;) :D

krzysiek44
Mistrz
Posty: 390
Rejestracja: 28 gru 2017, 21:22
Lokalizacja: Blaker

Re: Pocztówki z Azji

Postautor: krzysiek44 » 11 mar 2019, 18:07

Tak więc dotarliśmy na wyspę Nunukan.Wielki raban zrobił się już na promie po przybiciu do terminala bo wpadła grupa tragarzy i nie tylko chyba która na całe gardło reklamowała swoje usługi ;) ledwo wylezlismy na powietrze ,a tam kolejni :D po stromym trapie na górę ponieważ był odpływ ledwo się wdrapaliśmy z ciężkimi plecakami Postawiliśmy je na chwilę żeby się rozejrzeć odpaliłem papierosa ,a plecaki zniknęły ....jechały już na taczce pchanej przez tubylca pokrzykując ego już coś o taksówce itd
Musieliśmy się nie źle naszarpac żeby je odzyskać :D następnie atak taksówkarzy , później cinkciarzy ,a na koniec straganiarzy :lol: ciągle tylko w koło hello mister itd :lol: tu my staliśmy się bardziej egzotyczni nie oni ....zero białych ,moja broda też wzbudzała sensację :lol: niektóre dzieci chowały się za matkami , dziewczęta i kobiety chichotały ,mężczyźni pozdrawiali i było to bardzo pozytywne ....to oni prosili o zdjęcia z nami nie jak to za zwyczaj bywa odwrotnie :lol: dzięki temu łapanie stopa było dziecinnie proste ;) :D jednak woleliśmy zwiedzać wyspę na nogach ....sporo chodzenia w japonkach .Wyspa okazała się namorzynowa z wodą jak kawa z mlekiem :lol: Po kilku kilometrach w temperaturze powyżej 30 stopni znaleźliśmy jakieś gruzowisko z dojściem do wody ....był odpływ także nigdzie indziej nie dało rady wejść.Bez zastanowienia wskoczyliśmy żeby się ochłodzić i popływać .Woda mimo zamulenia była wspaniała no może trochę za ciepła :D Kilku chłopców łowiło tu ryby oczywiście bez wędek coś podobnego do pielęgnic z jedną plamką.Zaczeli się schodzić lokalsi i dziwnie spoglądać niby nic nowego.Po wyjściu poczestowaniu ich papierosami
i rozmowie mieszanymi językami zrozumieliśmy czemu tak dziwnie patrzyli .W tym miejscu występuje krokodyl różańcowy slonowodny podobno największy z krokodyli :lol: nie wiem nie sprawdzałem ... zostaliśmy dwa dni i mimo obserwacji porannych i wieczornych nie mieliśmy zaszczytu ich zobaczyć.Wiele rodzin zajmuje się tu hodowlą jakichś porostów nazwy nie znam . Chętnie się dowiem coś na ich temat jeśli ktoś wie no i o tych krokodylach też bo z czasem u mnie krucho na takie zabawy ;) :D

krzysiek44
Mistrz
Posty: 390
Rejestracja: 28 gru 2017, 21:22
Lokalizacja: Blaker

Re: Pocztówki z Azji

Postautor: krzysiek44 » 11 mar 2019, 18:10

...ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

krzysiek44
Mistrz
Posty: 390
Rejestracja: 28 gru 2017, 21:22
Lokalizacja: Blaker

Re: Pocztówki z Azji

Postautor: krzysiek44 » 11 mar 2019, 18:13

.ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

krzysiek44
Mistrz
Posty: 390
Rejestracja: 28 gru 2017, 21:22
Lokalizacja: Blaker

Re: Pocztówki z Azji

Postautor: krzysiek44 » 11 mar 2019, 18:14

.ObrazekObrazek

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
Hotei
Mistrz
Posty: 461
Rejestracja: 24 lip 2016, 14:00
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Pocztówki z Azji

Postautor: Hotei » 11 mar 2019, 18:39

Super fotki Krzyś, tak cos czułem że się "szwędacie" z plecakami ... rewelacja. A propo tego gatunku krokodyli ...

"Krokodyl różańcowy pożarł rekina.
Był taki brodaty dowcip: Turysta przychodzi na plażę i pyta tubylca: “Przepraszam, czy tutaj w morzu są rekiny?”. Tubylec na to: “Skądże, boją się krokodyli”.

Obrazek
Słonowodne krokodyle różańcowe mają większy rozmach, zgadasyny – osiągają nawet 7 metrów długości i jedzą wszystko, co się rusza. W dodatku są świetnymi pływakami, atakują z zasadzki, a na lądzie osiągają prędkość do 40 km/h.

W dodatku żyją nie tylko w rzekach, ale też w zaroślach namorzynowych na granicy wody słodkiej i słonej, a więc od czasu do czasu robią sobie wycieczki do morza. Dlatego w mieście Cairns (północny Queensland) tabliczki ostrzegające przed krokodylami ustawiane są nie tylko na brzegach cieków wodnych, ale też na głównej plaży. Idź tu się kąpać, człowieku.

Krokodyle różańcowe potrafią wyskoczyć naprawdę wysoko. Niestety przekonał się o tym rybak, którego czterometrowy krokodyl różańcowy ściągnął jednym skokiem prosto z łódki. Stał się on jedną z czterech śmiertelnych ofiar ataków krokodyli w 2014 roku – łącznie od 1974 roku w stanie Northern Territory zginęło w ten sposób 21 osób.

Jakiś czas temu u wybrzeży RPA znaleziono głowę ponad 3-metrowego krokodyla ewidentnie odgryzioną przez rekina."

Obrazek

Krzyś ... wróćcie do nas z tej pięknej, pełnej niesamowitych przygód wyprawy w jednym kawałku ;)

krzysiek44
Mistrz
Posty: 390
Rejestracja: 28 gru 2017, 21:22
Lokalizacja: Blaker

Re: Pocztówki z Azji

Postautor: krzysiek44 » 11 mar 2019, 18:51

Dobrze ,że wcześniej tego nie wiedziałem bo bym się nie wykąpał :lol: :lol:

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość