Restart zbiornika

iza
Posty: 2
Rejestracja: 12 lis 2018, 14:09
Lokalizacja: wielkopolska

Restart zbiornika

Postautor: iza » 12 lip 2019, 10:38

Witam,

Przygodę z krewetkami rozpoczęłam rok temu :)

Po pół roku hodowli powinnam zrobić restart, ale oczywiście jakoś zeszło to początku czerwca tego roku i niestety to był duży błąd :(

Po ok. pół roku zauważyłam bardzo duży spadek ilości oczlików w zbiorniku. Krewetki, które tak początkowo chętnie się mnożyły przestały nosić jaja. Teoretycznie GH wody i przewodność była w normie, ale niestety zbiornik się wyjałowił. Pojedyncze upadki zdarzały się, ale sporadycznie. Zbiornik wyglądał jak jedna wielka dżungla - wszystko zarosło, a ja bałam się wkładać rąk, żeby nie przenieść czegoś do zbiornika.

Na początku czerwca wykonałam restart (tak w te upały). Zbiornik ma 50l - 20l zostawiłam swojej wody a reszta to była woda świeża. Oczywiście wymieniłam podłoże na takie jak miałam wcześniej (Platinum Soil Black Powder) - ilość tyle żeby zakrywał dno zbiornika!
Rośliny mam w doniczkach - bardzo wygodna sprawa! - widać przy podmianie jaki żur zbierał się i zatruwał zbiornik :/
Krewetki zostały wyłowione - polecam siateczki do wyławiania z przeźroczystym koszyczkiem najlepiej sztywnym! Bajka! Wcześniej jak miałam zwykłą czarną siatkę to depresji przy wyławianiu dostawałam.

Całość zajęła mi ok 3-4h włączając wyłowienie ok 70 krewetek, posadzenie roślin i wlanie wody. Do wpuszczenia kreweteki ustabilizowania parametrów czekałam ok. 12h. Nie mogłam dłużej, ponieważ z powodu przyduchy momentalnie 2 krewetki dorosłe padły. Reszta na szczęście przeżyła.

Podsumowując: Zbiornik aktualnie "kwitnie", ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu :) Oczlików mam od groma i nowych małych krewetek również :D Warto i trzeba to robić, a nie przekładać to jak najpóźniej! Mnie też to przerażało :) Przez miesiąc przy każdej podmianie stosowałam Stability oraz PureColour Shrimp. Ze Stability przeszłam na Pristine.

Już te największe upały krewetki zniosły super (na pewno lepiej niż ja). Kupiłam super chiński wiatraczek za 13zł i stabilizował mi temperaturę na poziomie ok. 24 stopni :) Natomiast wtedy trzeba uważać, ponieważ jest duża utrata wody związana z parowaniem i należy dodawać osmozy :)

Wklejam zdjęcia zbiornika od razu po restarcie, ale nie wiem czy uda mi się je dobrze załączyć :)

https://zapodaj.net/6de3d946b5b34.jpg.html

https://zapodaj.net/b8984d61cceb0.jpg.html

https://zapodaj.net/002ccc2885f23.jpg.html

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości