Taiwan Bee Red Wine - już 3 trupy :(

przemo777
Posty: 4
Rejestracja: 12 maja 2020, 12:18
Lokalizacja: Warszawa

Taiwan Bee Red Wine - już 3 trupy :(

Postautor: przemo777 » 12 maja 2020, 13:08

Jestem tu nowy więc chciałbym się przywitać, tak więc witajcie :)

Do sedna.

Od 4 miesięcy prowadzę akwarium roślinne z krewetkami i rybami. Ostatnio pojawił się problem z krewetkami Taiwan Bee Red Wine Multi Strip. Są takie bardziej apatyczne, ale się nie chowają - po prostu mniej skubią. W tym tygodniu pojawiły się 3 trupy, wczoraj trzecia padła, a czwarta jest jakaś dziwna i możliwe że też padnie :( Ogólnie krewetki Taiwan Bee mam od początku czyli ok. 3 miesiące. Na początku zakupiłem tylko 6 sztuk. Ok 3 tygodnie temu jedna mi się rozmnożyła i są małe (chociaż nie dużo ich jest). Tak mi się spodobały że 3 tyg temu dokupiłem 8 nowych od tego samego hodowcy i wygląda że to te nowe mi padają. Oczywiście robiłem powolne przystosowanie do nowych parametrów. Parametry wody od sprzedawcy: GH 8, KH 0/1, PH 6.

Opis akwarium:
Objętość 120L (netto ok. 100L wody)
Parametry wody jakie utrzymuję: GH 8, KH 4-5, PH 6,6-6,7, NO2 0, NH3/4 0, NO3 10-15, K 20-25, PO4 0,5 (chociaż testy pokazują 0)
Mam dozowanie CO2 z butli, sterowanie komputerem tak aby utrzymać PH 6,6-6,7, czyli ok 30 ppm CO2.
Dużo światła - bo roślinniak.
Temperatura: 25 stopni C (ostatnio niestety 26-27 bo mam ciepło w mieszkaniu i nie da się tego zmniejszyć bo od sąsiednich grzeje - ja nie grzeję wcale).
Podłoże aktywne, woda 100% RO + mineralizator Growise.
Obsada rybna: 3 glonojady (loricaria), 5 kirysków, 7 otosków, 3 sumiki szkliste, 15 neonów inessa (tych chcę się pozbyć - może ktoś chce?)
Obsada krewetkowa: 9 Taiwan Bee Red Wine Multi Strip (+ parę małych), 8 pinokio "red nose", 10 blue rili, 10 amano

Blue rili i amano mają się dobrze. Kilka pinokio też mi padły - i też nie wiem czemu.

Moje przypuszczenia co może być źle:
1. Za wysokie KH (i może GH)? Ale poprzednie krewetki Taiwan żyją.
2. Za wysoka temperatura? Jeśli tak to jak z tym walczyć?
3. Ostatnio mam mały wysyp glonów (compsopogon + krasnorosty) i stosowałem małe dawki Ada Python Git Plus. Ponoć to jest bezpieczne dla krewetek, a może nie?
4. Zwiększyłem dawkę mikro Qual Drop Micro Plant (ale dalej mniej niż zalecana przez producenta). Jest tam jakaś miedź, ale chyba w chelacie. Czy to może im szkodzić?
5. Przerybienie? Trochę tego mam, ale NO2/NH3/NH4 jest na zero, postarałem się o wydajną filtrację i z tymi parametrami problemów nie ma.
6. Mam mały problem z parametrem GH, a mianowicie jakiś czas temu zauważyłem że mi potrafi w tydzień podnieść GH o 1-2 stopnie. Zbijam to przy kolejnej podmianie do GH = 8. Może te wahania są problemem? Obstawiam jeden kamień, który żona znalazła w Chorwacji i wygląda mi na to że on się rozpuszcza powoli w wodzie.
7. Nie podaję do słupa specjalnych minerałów/witamin dla krewetek cardinia/bee.
8. Choroba?

Mój plan naprawczy - żeby krewetkom taiwan było lepiej i reszta obsady nie miała dużo gorzej:
1. Obniżenie KH do 2-3 stopni (i może GH też?). Obecnie używam mineralizatora Growise który podnosi GH i KH w stosunku 2:1. Chcę powoli zacząć wprowadzać mineralizator SHRIMP MINERAL GH+ w takich stosunkach, aby GH było na 7-8, a KH ok 2-3. Dodatkowo SHRIMP MINERAL GH+ wprowadzi dodatkowe minerały dla krewetek.
2. Odstawić Ada Python Git Plus.
3. Zmniejszyć dawkę Qual Drop Micro Plant (??) albo zamienić na mikro dedykowane dla krewetkarium? Jakie?
4. Usunąć rozpuszczający się kamień z akwarium. Ale tutaj jest problem - dziad siedzi głęboko w podłożu i strach go ruszać. Czy ma to sens? Albo jest sposób na wyjęcie bez uwalniania dziadostwa do słupa wody?
5. Rozpoczęcie podawania witamin i innych środków dla krewetek. Zakupiłem takie cuda: AZOO Mineral Plus, AZOO Vita Plus, Benibachi Bee Strong, Benibachi SP MAX-H - można podawać je razem czy coś się wyklucza?

Czy powinienem coś poprawić, a może cały plan naprawczy jest do .... i robić wszystko inaczej? Szkoda mi tych Taiwanków i Pinokio - takie fajne są.

Z góry dzięki za rady.

Awatar użytkownika
SUHY
Mistrz
Posty: 355
Rejestracja: 25 maja 2016, 10:53

Re: Taiwan Bee Red Wine - już 3 trupy :(

Postautor: SUHY » 12 maja 2020, 19:48

Witaj
Po pierwsze , albo rybki albo krewetki , bo.. Jak rybie się coś mieści do pyska to zje .
Po drugie Te krewetki lubią okolice GH 6 , KH 0 , PH 5 - 6 I nie da się ich przestawić na parametry "kranowe" .
Co prawda znam upartych którzy próbują ale kupując co miesiąc 10 krewetek po roku mają nadal 10 krewetek .

W akwarium gdzie mają idealne warunki dadzą radę i w 27 c , ale na początek nie przekraczał bym 25 c .
Ochłodzić akwarium to nie problem , np : przez odparowanie wody - wiatraczki podłączone do termoregulatora załatwią sprawę . ( przy poprawnej wentylacji pomieszczenia )

Podłoże aktywne " walczy " z KH więc pewnie już "zdechło " i nie będzie trzymać parametrów .

Podawanie jakichkolwiek dodatków w tej chwili przyśpieszy wykończenie reszty krewetek .
Wysyp krasnych i glonów to objaw "przenawożenia " zbiornika ,poprzez karmienie /gnijące resztki/słaba filtracja /brak odbiorców /brak usuwania produktów przemiany materii .


W skrócie prościej założyć zbiornik od nowa , podpatrując jak to robią inni .

ps: podawanie wszelkich dodatków jest wskazane gdy mamy za ubogi zbiornik a takich to z świecą szukać i nie przy kilku krewetkach .
30 szt w 30 L nawet do jedzenia nie wyjdzie .
Będziesz miał taki widok na dnie to możesz kapać wynalazki .
Obrazek
Obrazek

przemo777
Posty: 4
Rejestracja: 12 maja 2020, 12:18
Lokalizacja: Warszawa

Re: Taiwan Bee Red Wine - już 3 trupy :(

Postautor: przemo777 » 13 maja 2020, 10:40

albo rybki albo krewetki

Tu masz rację, ale tak już mam i chcę naciągnąć parametry pod te krewetki. Akwarium jest typowo roślinne, są rybki i nie chcę ich wyrzucać. Prędzej zrobię krewetkarium i przeniosę krewetki, ale mieszkanie jest małe i na razie nie mam możliwości. Chcę poprawić przeżywalność Taiwanów tak jak jest. Aktualne Taiwany dokupiłem bo poprzednie już 3 miesiące żyły i chciałem żeby miały nowych "kolegów". Zgony pojawiły się dopiero niedawno i chcę dojść dlaczego.

GH 6 , KH 0 , PH 5 - 6

Tak, wiem. Dlatego chcę obniżać KH ale do zera nie zejdę. Internety piszą że krewetki Bee mogą żyć w KH w granicach 0-3, więc jak zejdę z 5 do 2-3 to chyba będzie im lepiej? Z GH też mogę zejść do 6. PH mogę ustabilizować na poziomie 6,5 albo 6,3 (dla KH=2) odpowiednio dozując CO2 ale niżej nie zejdę bo reszta obsady też musi się dobrze czuć. Czytałem że dla tych krewetek optymalne PH to 5-7, Ty piszesz że 5-6, więc widzisz, co źródło to inaczej.

Podłoże aktywne " walczy " z KH więc pewnie już "zdechło "

Zdechło? Pierwsze słyszę, żeby podłoże aktywne zdechło po 4 miesiącach z KH w granicy 4-5. Rozumiem że jak ktoś kranówę Warszawską leje (GH > 21, KH 10?) to może by zdechło ale tutaj? Przecież bardzo dużo akwariów roślinnych działa z KH 5 i wyższym i jest ok. W każdym razie nie zauważyłem żeby KH mi spadało. Moje podłoże: ICHIBAN Dark Soil i mam go ok 16 L w akwatium. Może nie mam racji, jeśli tak to napisz o tym coś więcej bo to ciekawe, a wujek google nic o tym nie wspomina.

Podawanie jakichkolwiek dodatków w tej chwili przyśpieszy wykończenie reszty krewetek

Możesz wyjaśnić dlaczego? To kwestia ich ilości (mam mało) czy ich kondycji? Zakładam że jak w wodzie pojawią się minerały które krewetki lubią to powinny się lepiej czuć. Czyż nie?

Restart nie wchodzi w grę. Z akwarium jestem zadowolony. Krasne które mam to nie plaga, a pojedyncze sztuki - czy istnieje akwarium bez glona? Wiem jak wygląda plaga bo ją miałem na początku - pełno nitek :) ale 2 miesiące temu sobie poszły w otchłań niebytu. A krasne nie wyglądają źle (w porównaniu do nitek), więc też nie przeszkadzają tak bardzo.

Czy to akwarium wymaga restartu? :)
Obrazek

Awatar użytkownika
DaisyLuna
Posty: 5
Rejestracja: 06 maja 2020, 20:41
Lokalizacja: Lwówek Śląski

Re: Taiwan Bee Red Wine - już 3 trupy :(

Postautor: DaisyLuna » 13 maja 2020, 11:59

Hej. Zgadzam się z poprzednią odpowiedzią. Albo rybki, albo krewetki. Parametry musisz poprawić, ale sądzę, że po trzech miesiącach problemem może też być brak wystarczającej ilości bakterii/flory bakteryjnej, którą żywią się krewetki. Po około trzech miesiącach jej praktycznie nie ma i krewetki walczą aby nie umrzeć z głodu. Wszystko jest szczegółowo omówione na filmiku od CryMore Shrimps: https://youtu.be/xoKQGz8TU90" target="_blank

Proponuję też wymianę krewetek na jakieś mniej wymagające, które sobie lepiej poradzą w takim zbiorniku...
Obrazek
Jeśli chcesz jakąś grafikę ode mnie to pisz śmiało :D

GregHary
Wyjadacz
Posty: 146
Rejestracja: 26 mar 2018, 15:04
Lokalizacja: Swarzędz

Re: Taiwan Bee Red Wine - już 3 trupy :(

Postautor: GregHary » 13 maja 2020, 16:15

Z mojego doświadczenia wiem, że im więcej będziesz chciał poprawić tym szybciej coś pójdzie nie tak. Najlepiej ustabilizować zbiornik i wtedy podejmij decyzję jakie krewetki wpuścić.
Gdyby wszystko było ok to z pierwszej grupy krewetek miałbyś kilkadziesiąt młodych.
Jeśli chcesz mieć akwarium roślinne z rybkami to może pozostań przy neocaridinach.

Jak na Taiwany masz trochę dużo kamieni w wodzie.

Awatar użytkownika
SUHY
Mistrz
Posty: 355
Rejestracja: 25 maja 2016, 10:53

Re: Taiwan Bee Red Wine - już 3 trupy :(

Postautor: SUHY » 14 maja 2020, 7:54

Zgony są bo krewetki mają nieodpowiednie warunki . A że przeżyły jakiś czas to nie oznacza że jest im tam dobrze , w słonej wodzie też jakiś czas żyją .

Co do reszty tematu , akwarium ładne i nie ma co przerabiać na krewetkarium , jedyna możliwość to wpuszczenie takich krewet które tam przeżyją .
Np : Heteropody .

ps: Co do podawania "super dodatków " . Skąd wiesz że im czegoś brak ? A może zdychają bo właśnie jest za dużo .
Obrazek

przemo777
Posty: 4
Rejestracja: 12 maja 2020, 12:18
Lokalizacja: Warszawa

Re: Taiwan Bee Red Wine - już 3 trupy :(

Postautor: przemo777 » 14 maja 2020, 13:18

@SUHY
Pewności nie mam. Ale prędzej im brakuje niż mają nadmiar, ponieważ:
1. Leję wodę 100% RO i oprócz mineralizatora Growise + sole dla roślin nic innego do niej nie dodawałem. Więc większe szanse że czegoś brakuje niż że jest za dużo.
2. Jedna krewetka padła z wylinką w połowie zdjętą - więc zakładam że z pewnych braków mogła mieć problem ze zbudowaniem poprawnego pancerza.
3. Wczoraj wlałem (pierwszy raz) połowę dawki AZOO Mineral Plus i AZOO Vita Plus. Po tym zabiegu mam wrażenie że krewetki zrobiły się bardziej ruchliwe - może to efekt placebo, ale jak na razie gorzej nie jest. Będę obserwował.

@DaisyLuna
Dzięki za link. Nie wiedziałem że krewetkom potrzebne są też inne bakterie. Ciekawe to jest ;)

@GregHary
No mam nadzieję że nie zepsuję jeszcze bardziej. Wiesz, miały być RC + Amano, ale sprzedawca nas zakręcił że te Taiwany fajniejsze (z wyglądu fajniejsze) i że się dostosują bo mam RO, więc poszedł zakup. Nie czytałem o różnicach między neocaridinia, a caridinia tylko tyle żeby nie mieszać kolorów. Pierwsze żyły i żyją, dopiero kolejne coś padają. Teraz czytam i wiem że to nie ich środowisko. Prawdopodobnie za jakiś czas zrobię im krewetkarium, ale na razie chcę aby przeżyły w tym co mają.

Awatar użytkownika
SUHY
Mistrz
Posty: 355
Rejestracja: 25 maja 2016, 10:53

Re: Taiwan Bee Red Wine - już 3 trupy :(

Postautor: SUHY » 15 maja 2020, 10:32

przemo777 pisze:@SUHY
Pewności nie mam. Ale prędzej im brakuje niż mają nadmiar, ponieważ:
1. Leję wodę 100% RO i oprócz mineralizatora Growise + sole dla roślin nic innego do niej nie dodawałem. Więc większe szanse że czegoś brakuje niż że jest za dużo.
2. Jedna krewetka padła z wylinką w połowie zdjętą - więc zakładam że z pewnych braków mogła mieć problem ze zbudowaniem poprawnego pancerza.
3. Wczoraj wlałem (pierwszy raz) połowę dawki AZOO Mineral Plus i AZOO Vita Plus. Po tym zabiegu mam wrażenie że krewetki zrobiły się bardziej ruchliwe - może to efekt placebo, ale jak na razie gorzej nie jest. Będę obserwował.


Była za słaba i nie przeżyła wylinki . Wszystko co jest im potrzebne uzyskują z pożywienia .
Widzę że wszystko masz poukładane więc przekornie zapytam po co pytasz co poprawić czy zmienić jak i tak idziesz swoim torem .
Obrazek

przemo777
Posty: 4
Rejestracja: 12 maja 2020, 12:18
Lokalizacja: Warszawa

Re: Taiwan Bee Red Wine - już 3 trupy :(

Postautor: przemo777 » 18 maja 2020, 11:52

Pytałem bo chciałem zasięgnąć opinii kogoś bardziej doświadczonego jak polepszyć im warunki i zmniejszyć śmiertelność.
Niestety nie otrzymałem opinii na temat mojego planu naprawczego tylko info w stylu "albo rybki albo krewetki".
Bez urazy. Już wiem że krewetki powinny być w krewetkarium, ale aktualnie mam warunki jakie mam i taka odpowiedź nic nie wniosła to mojego aktualnego problemu, więc postanowiłem wdrażać swój plan jaki opisałem. Ale dzięki za opinię. Za jakiś czas założę krewetkarium.

A aktualnie jest chyba lepiej. Od moich ostatnich postów nie było żadnego zgonu, a krewetki odżyły. Wszystkie skubią. Wcześniej niektóre siedziały w miejscu.

Co zmieniłem?:
- obniżyłem kilkoma małymi podmianami KH z 5 do 3-3,5 - zacząłem łączyć mój dotychczasowy mineralizator z mineralizatorem dla krewetek i razem daje to niższe KH ponieważ ten drugi nie wprowadza KH.
- obniżyłem lekko twardość GH do 7 stopni, a za jakiś czas zjadę do 6 jeśli wszystko będzie w porządku
- zacząłem używać AZOO Mineral Plus i AZOO Vita Plus (na razie użyłem raz), wydaje się że krewetki to polubiły, a akwarium na razie nie odczuwa tego negatywnie
- przestałem używać Ada Phyton Git
- zmniejszyłem dawki mikro Qual Drop Micro Plant
- neony trafiły do nowego właściciela więc obsada ryb się zmniejszyła

Reszta obsady zachowuje się normalnie. Wydaje się że te zmiany nie wpływają negatywnie na rybki. Małe ogniska glonów na tym samym poziomie. Mam nawet wrażenie że się cofa, ale to za jakiś czas będę mógł potwierdzić.

Zakupiłem też bakterie o których mówi CryMore Shrimps (dzieki za link @DaisyLuna :) ). Może to na wyrost ale jak będzie stabilnie to je testowo podam. Tak czy siak bakterie przydadzą mi się w przyszłości jak już powstanie krewetkarium.

@GregHary co do kamieni w wodzie to jeden większy chciałbym w przyszłości usunąć, ale boję się go ruszać bo pod nim może być różnie, a on siedzi głęboko w podłożu. Czy ktoś próbował usuwać taki kamień? Może lepiej zostawić jak jest?
A tak w ogóle co sądzicie o takich skałkach jak Mironekuton? Ja osobiście lubię jak w akwarium jest jakaś skała, a takie coś chyba nie szkodziłoby krewetkom?

Awatar użytkownika
SUHY
Mistrz
Posty: 355
Rejestracja: 25 maja 2016, 10:53

Re: Taiwan Bee Red Wine - już 3 trupy :(

Postautor: SUHY » 19 maja 2020, 9:39

przemo777 pisze:Pytałem bo chciałem zasięgnąć opinii kogoś bardziej doświadczonego jak polepszyć im warunki i zmniejszyć śmiertelność.
Niestety nie otrzymałem opinii na temat mojego planu naprawczego tylko info w stylu "albo rybki albo krewetki".
Bez urazy. Już wiem że krewetki powinny być w krewetkarium, ale aktualnie mam warunki jakie mam i taka odpowiedź nic nie wniosła to mojego aktualnego problemu, więc postanowiłem wdrażać swój plan jaki opisałem. Ale dzięki za opinię. Za jakiś czas założę krewetkarium.


Odpowiedz dostałeś , albo zrobisz jak trzeba albo nie ma opcji na sukces . Sukces w moim rozumieniu to nie utrzymanie przy życiu tylko zapewnienie takich warunków które pozwolą na prawidłowy wzrost populacji i odpowiednie samopoczucie . A do tego mają być takie a nie inne parametry .
A w temacie twojego planu naprawczego , tu nie ma co naprawiać zbiornik nie nadaje się dla krewetek .
Przez Ostatnie hm ... z 7 czy 8 lat takich jak "Ty" z własnym podejściem były setki .... szkoda tylko krewetek .
Obrazek

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości